moje i twoje dzieciństwo

Urodziłam się u schyłku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Moja córka 28 lat później w zupełnie inny czasach. Innych czy oznacza lepszych ? Zadaję sobie to pytanie bardzo często czytając codzienną prasę, oglądając wiadomości lub przeglądając newsy w internecie. Czasem siadamy z Olimpią na łóżku i po prostu rozmawiamy, tak banalnie o prozie życia, codzienności, szkole, koleżankach i pierwszych szkolnych miłościach, problemach, z którymi boryka się dziewięciolatka … to niesamowite jak zmienił się świat … Czasem wspominam, opowiadam jej o moim dzieciństwie – patrzę na nią i widzę jej pytający wzrok : Mamo, w jakiej epoce ty żyłaś ? A przecież nie minęło, aż tak wiele czasu …

Opowiadam jej o podwórku przed blokiem z pięcioma metalowymi drabinkami, na którym spotykała się cała okoliczna dzieciarnia i o boisku, zrobionym na wydeptanej trawie z dwoma ręcznie zbitymi przez któregoś z ojców bramkami … kto z nas by pomyślał, że kiedyś nasze dzieci będą miały orliki … chodniki przed blokami wymalowane były kolorowymi ” klasami” lub torami do kapsli, a dziewczynki skakały „przez gumę”… świat był piękny – biegaliśmy po deszczu boso, chodziliśmy do warzywniaka po kolorową wodę w woreczkach, którą nazywaliśmy „siuśki Weroniki” lub, gdy nam się poszczęściło po czekoladowego loda Bambino, którego dzieliliśmy na kilka porcji, aby każdy spróbował … świat był przyjazny – nie najeżony niebezpieczeństwami czającymi się na bezbronne dzieci prawie za każdym rogiem. W czasie wakacji większość z nas zostawała w domu, być może ktoś pojechał do babci na wieś, ktoś inny wyjechał na zakładowe wczasy nad morze z zakwaterowaniem w stacjonarnych wagonach … nikt nie marzył o zagranicznych podróżach, lotem samolotem czy hotelu z basenem, jakże szczęśliwymi dziećmi byliśmy z tymi obdrapanymi kolanami i wielką kromką chleba z masłem w ręce … Nie mieliśmy listy zajęć dodatkowych, nie chodziliśmy na korepetycje, bo przecież były tylko przeznaczone dla wyjątkowo słabych uczniów, nie znaliśmy określeń typu dysleksja, dysortografia, dysgrafia, dyskalkulia, jak ktoś robił błędy ortograficzne , to oznaczało, że się po prostu nie nauczył zasad pisowni, jak nie umiał matematyki to oznaczało, że nie nauczył się liczenia czy tabliczki mnożenia. Nikt nikogo nigdy nie tłumaczył, nie doszukiwał się powodu, przyczyny, nie szukał pomocy, terapii, było się nieukiem i już. Nadpobudliwości, wiercenia się w ławce i szalonych pomysłów nikt nie tłumaczył ADHD tylko złym zachowaniem czy łobuzerskim charakterem … ale byliśmy szczęśliwi, beztroscy … i wbrew pozorom, wbrew trudnym politycznie czasom, wbrew długim kolejkom, jedzeniem pomarańczy tylko w Boże Narodzenie i przyklejonym nosem do witryny Pewex-u mieliśmy szczęśliwe dzieciństwo. Każdy z nas był kreatywny, wysportowany, pomysłowy, nie cierpieliśmy na nadwagę, alergie, atopowe zapalenie skóry, szczepienia dostawaliśmy igłą rozmiaru XXL i nikt się nie zastanawiał jak i czy przerażeni byliśmy patrząc na nią …

Podwórko i szkoła uczyły nas jak żyć, jak rozwiązywać konflikty, a odprowadzanie przez rodziców do szkoły w II-giej klasie było największym naszym obciachem pod słońcem. Tamten czas był naprawdę wspaniały. Diametralnie różnił się od dzieciństwa mojej córki. Bez nakazów, zakazów, bez listy zajęć dodatkowych, bez tych wszystkich dorosłych obowiązków, terminów, testów, prześcigania się w ilości zajęć dodatkowych, liczbie alergii i zaliczonych poradni.  I choć nie uczęszczaliśmy do prywatnych przedszkoli i szkół, i choć nikt nie jeździł na lekcje tenisa z trenerem i do nie uczęszczał do szkoły baletu, a  jednakowo uczył się rzeczy teoretycznie nie przydatnych wyrośliśmy na wspaniałe i mądre pokolenie … bo byliśmy po prostu dziećmi i braliśmy życie pełnymi garściami takie jakie ono było, reszta przyszła później … w swoim, odpowiednim czasie … właśnie wtedy przestaliśmy być dziećmi …

12

11

10

9

8

6

5

3

2

Kurtka, buty – ZARA

bluza – H&M

Spodnie – EMC Studio 

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest