#labiryntstylu# – office outfit

Życzyłabym sobie, aby idąc do pracy panujący w niej „dress code” był oczywisty tak jak włożenie białego kitla czy ubranie garsonki ściśle związanej z daną firmą, ale niestety tak nie jest i życie w związku z tym jest nieco bardziej skomplikowane. Ubiór w pracy pełni bardzo ważną rolę, ponieważ pracownik nie jest tylko postrzegany przez pryzmat swoich kompetencji, ale również tego jak wygląda i w tym przypadku powiedzenie „nie szata zdobi człowieka ” nie będzie miało racji bytu.

Pamiętam swoją pierwszą pracę w firmie produkcyjnej – Controller Finansowy – i pomimo tego, że firma nie była korporacją, stanowisko jakie miałam objąć wiązało się z pewnym prestiżem i strojem oficjalnym. Pod koniec XX wieku niestety nie mogłam sobie pozwolić na  odbieganie znacząco od panujących standardów i to nic, że dodałam sobie dobre piętnaście lat, a strój, który wybierałam co dzień rano nie dodawał  mi pewności siebie, której tak bardzo potrzebowałam udając się w nowe miejsce pracy. Na szczęście standardy pracy się zmieniły, moda poszła do przodu i strój służbowy nie musi się kojarzyć już tylko z nudnym mundurkiem. Mamy wiele możliwości by czuć się i wyglądać świetnie zachowując przesłanki, które podkreślą zarówno kompetencje na danym stanowisku jak i pozwolą na pokazanie naszych pozytywnych cech.  Dziś możemy sobie pozwolić na łączenie elementów eleganckich z tymi „na luzie” pozwoli nam to przełamać schemat nudnych, czarno-białych standardów oficjalnych uniformów.

  1. biała koszula – lubię –  czuję się w niej wyjątkowo oficjalnie i …. szablonowo, nie wyobrażam sobie białej koszuli bez postawionego kołnierzyka, który  niejednokrotnie po wielu godzinach pracy jest tłem dla  zupełnie przypadkowo osiadającego przy każdym ruchu mojej twarzy – podkładu … katastrofa. Z czym komponować białą koszulę? Wybieraj klasyczne dżinsy, mokasyny, rurki, spódnice, szpilki. Pamiętaj o dodatkach – „goły” dekolt będzie się ładnie prezentował z łańcuszkiem lub popularnym obecnie hokerem.
  2. swetry – wszelkiego rodzaju szczególnie pokochane przez kobiety jesienią – pamiętajmy tylko, że nie w każdym swetrze nasza figura będzie wyglądała idealnie – nie płaczmy po dokonaniu zakupu on-line, że nie wyglądamy jak modelka na zdjęciu. Swetry o grubszym splocie mogą być bardziej dopasowane, podkreślą talię, ale jednocześnie pozwolą nam na ukrycie fałdek na brzuchu, natomiast te cienkie stanowią zupełne przeciwieństwo – jeśli swobodnie nie będą opływać po naszej sylwetce, odkryją jej każdą niedoskonałość.
  3. sukienki – one zawsze wyglądają dobrze w biurowym outficie, bez względu czy skomponujemy je ze szpilkami czy botkami. Na te z krótkim rękawem włóż marynarkę – nadasz stylowi eleganckiego smaczka.
  4. biały t-shirt lub longsleeve – ZAWSZE pod marynarkę lub kardigan i włożony w spodnie lub spódnicę. Obecnie bardzo modne są są t-shirty z manifestacyjnymi hasłami – bądź z nimi ostrożna, by w miejscu pracy nie wzbudzić napisem niepotrzebnej dyskusji, która sprawi, że poczujesz się tego dnia niepewnie.
  5. dżinsy – tych nie trzeba przedstawiać, dobrze dopasowane sprawdzą się świetnie wśród składowych stroju oficjalnego. Pamiętaj, by je dobrze dobrać – podstawą są kieszenie, które będą świetnie leżeć na twoich pośladkach – nigdy poniżej. Dobrze sprawdzą się te w jednolitym czarnym kolorze.

 

Zastanawiam się co wybrać pośród tak wielu internetowych sklepów i galerii handlowych, które kuszą promocjami. Zapewniam Cię, że nie należy wejść do pierwszego lepszego sklepu i kupić czarne dżinsy i biały t-shirt a wracając wstąpić do obuwniczego i wybrać botki, które dopasują się do każdego stroju. Rzeczy, na które się zdecydujesz powinny stanowić bazę i posłużyć Ci znacznie dłużej niż tylko jeden sezon – uważasz, że znacznie przyjemniej jest kupić kilka tańszych rzeczy niż jedną droższą? Potraktuj produkty jako inwestycję – zamiast taniego t-shirta, który po pierwszym praniu starci swój fason oraz kształt i śnieżną biel, wybierz ten nieco droższy z mniejszą domieszką elastanu a przewagą bawełny. Jeśli zdecydujesz się na zakup drogiej bazy – musisz być pewna swojego wyboru. Koniecznie przy zakupie przeanalizuj metkę ze składem – tak, tak – sama niebywale sporadycznie to robię, ale np. przy wyborze sweterka to bardzo istotne – sztuczne materiały, takie jak poliester, akryl czy nylon, nie są przyjemne w noszeniu, nawet w przypadku idealnego kroju. Dobrze, żeby mogły być prawne w pralce lub ręcznie, bo przecież nie będziesz biegała ze spodniami z wełny po każdym noszeniu do czyszczenia. Decyzje dotyczące zakupów to często wynik chwilowej fascynacji, natchnienia, zakochania od pierwszego wejrzenia bądź też niezwykle korzystnej ceny. Sama do pewnego momentu tak robiłam – czekałam z niecierpliwością na wyprzedaże, wrzucałam do koszyka 50 szt rzeczy, które wcześniej sobie upatrzyłam – nie, to nie były rzeczy stanowiące bazę do czegokolwiek, to były rzeczy kupione pod wpływem chwili po zachłysnięciu się obniżką cenową – wielokrotnie ubrane tylko raz, ponieważ nie były dopasowane do rzeczy, które już się rozgościły w mojej szafie lub po prostu nie dopasowane do żadnej okazji. Z czasem zauważyłam, że im więcej mam w szafie klasycznych ubrań, tym prościej mi jest zbudować zestaw, który będzie dobrze wyglądał  i nie jest to wcale „zagubienie” swojego stylu – to tylko baza – pozostałe 70% ubrań z Twojej szafy (podobnie jak mojej) to odzwierciedlenie stylu, który jest przypisany tylko Tobie.

Korzystając z bazowych ubrań możesz stworzyć kilka zestawów, które pozwolą Ci zachować elegancki i oficjalny wygląd, ale nie pomniejszą Twojej pewności siebie i nie odbiorą indywidualnego stylu.

Oto zestawy, które sprawdzą się zawsze:

  • granatowa marynarka lub kardigan, biały t-shirt, cygaretki i cieliste szpilki lub baleriny,
  • trencz, koszula, dżinsy, czarne szpilki,
  • spódnica midi szyta z koła, biała koszula lub jedwabna bluzka, szpilki
  • sukienka z rękawem 3/4, czarne kryjące rajstopy, oficerki na płaskim obcasie, skórzana ramoneska,
  • biały lub kremowy sweter (odpowiednik zimowy białego t-shirtu), cygaretki i kozaki na wyższym obcasie z dobrze dopasowaną cholewką,

I co mogłabyś skompletować jakiś zestaw jutro do pracy? Jeśli jednak masz z tym problem to spróbuj wyciągnąć swoje eleganckie rzeczy, które kupiłaś z myślą ubrania ich do pracy. Spróbuj stworzyć zupełnie nowy zestaw – koszulę zastąp cienkim swetrem a czarne dżinsy beżowymi cygaretkami – kombinuj, przymierzaj, być może uda Ci się stworzyć zadowalającą całość.

ZAPAMIĘTAJ CO JEST NIEDOPUSZCZALNE DO UBRANIA:

Oto lista, zgodnie z którą powinnaś wykreślić pozycje z biurowego stylu:

  • klapki, japonki – oczywiście to mega obuwie, ale na basen, plażę lub przyjęcie w ogrodzie w stylu hawajskim,
  • mini spódniczka, spodnie z obniżonym stanem lub spódnica czy sukienka, które przy pochyleniu odsłonią Twoją bieliznę – nikt nie musi wiedzieć jaki kolor i fason mają wasze majtki,
  • bluzeczki i sukienki na cienkich ramiączkach lub bez ramiączek – jeśli już chcecie tak bardzo je ubrać, to pamiętajcie, aby w pracy założyć dodatkowo sweterek lub żakiet;
  • sandałki typu rzymianki – nawet najpiękniejszy pedicure nie pomoże,
  • obcisła bluzka z głębokim dekoltem lub obcisłe body – czy potrzebujecie pokazać połowę piersi, aby być zauważoną lub wolisz by inni zobaczyli Twoje fałdki na brzuchu i jaki masz kolor biustonosza ? czy wystarczą Twoje kompetencje, pewność siebie i optymizm?
  • letnie szorty – nawet w najwyższe temperatury nie mają racji bytu,
  • przezroczyste bluzki, spódnice i spodnie;
  • legginsy lub inne spodnie tak opięte, że widać nie tylko gumkę w bieliźnie, ale także cellulit na waszych pośladkach – pamiętajcie o powiedzeniu: koleżankę można oszukać, lustro można oszukać, ale legginsów nie można …
  • zbyt dużo biżuterii i dodatków – nie zapomnij o zasadzie – mniej znaczy więcej.

 

STYLIZACJA ZE ZDJĘCIA:  do stylizacji biurowego stylu wybrałam jednak najbardziej popularną białą koszulę z Mohito ( to body, które daje mi pewność, że nie utracę kontroli nad wychodzącą ze spódnicy bluzką). Granatowa spódnica marki ARROW ma długość midi. Jej struktura przypomina ciemny jeans. Jeśli chodzi o jej skład to bawełna 80%, poliester 15% i elastan 5%. Pomimo tego iż na zdjęciach prezentuje się bardzo elegancko spokojnie można ją ubrać do sweterka i bardziej luźnego stylu. Dodatki to czerwona kopertówka i szpilki oraz hoker. Czerwona szminka dodała drapieżności i elegancji, jednak nie przesadzałabym z jej nadmiernym używaniem w stylizacjach biurowych, chyba, że jest to Wasza wizytówka, do której zarówno szef jak i reszta zespołu są przyzwyczajeni.

ZDJĘCIA: DARIUSZ ROK

 

Dodaj komentarz / ocenę

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest